Różowy total look

Różowy total look

Jeśli prezentować total look, to najchętniej w różu. Od dziecka byłam fanką tego koloru, najczęściej jednak wybierałam nieodpowiednie dla siebie, jasne, pudrowe odcienie. Z czasem nauczyłam się, że barwy, które mi sprzyjają to fuksja czy piwonia, a cukierkowe pastele należy pozostawić disneyowskim blond – księżniczkom. 😉

Dziewczyna w różowym total looku

Monochromatyczny total look obecny jest w modzie już od wielu lat. Co sezon stylistki modowe bezsprzecznie obwieszczają, że to najgorętszy trend, a gwiazdy i trendsetterki z dumą prezentują na sobie jednokolorowe zestawy. Koncepcja wywodzi się z ekspresywnych lat 80. XX wieku, jednakże to obecne stulecie dodało jej szyku i elegancji, dzięki zastosowaniu minimalistycznych, kobiecych form. Popularność jednobarwny styl zawdzięcza stolicom mody, takim, jak Paryż, Mediolan, Londyn czy Nowy Jork, gdzie świetnie zadomowił się zarówno na dziennych, jak i wieczorowych stylizacjach.

Dziewczyna ubrana na rożowo w garniturze

Mogłoby się wydawać że tworzenie zestawień w jednym kolorze jest proste, wręcz automatyczne. Nic bardziej mylnego – aby total look „dobrze zagrał”, należy trzymać się kilku zasad.

Dziewczyna trzymająca różową torebkę

Przede wszystkim warto postawić na faktury – materiały różnych grubości, niejednolity spolt czy połyskująca powierzchna na zmianę z matową – te wszystkie smaczki uatrakcyjniają i uszlachetniają  strój o jednej barwie.

Ponadto ciekawą stylizację zbudujemy wybierając więcej odcieni jednego koloru. Umiejętne żonglowanie barwą to klucz do udanej jednorodnej stylizacji. Najlepiej ograniczyć się do trzech, czterech wariantów danej barwy dobrze się ze sobą komponujących.

Ostatnim czynnikiem budującym stylowy total look są warstwy. Najlepszy efekt osiągnie się poprzez zestawienie kilku elementów w ciemnym i jasnym odcieniu, nakładanych jeden na drugi.

Dziewczyna w różowych szpilkach i garniturze idzie na spacer

Mój total look w wydaniu pink spełnia powyższe kryteria, dlatego powstało eleganckie zestawienie z ciekawymi fakturami i intensywnymi barwami. Elementami przyciągającymi uwagę są błyszczące lampasy i wykończenia kołnierza w piwoniowym garniturze oraz jasna, kontrastowa torebka. Niebanalnym dodatkiem, przysłowiową kropką nad i, są różowe okulary, przez które lubię patrzeć na świat.

Fokus na różową torebkę trzymaną przez dziewczynę w garniturze

Zestawy monochromatyczne są jak monodram, teatr jednego aktora, dlatego ważne, by wybrać ulubioną i korzystną dla siebie barwę. Zachęcam do przewertowania naszego bloga i przypomnienia sobie innych propozycji total loków, na przykład tutaj: http://www.girlsinheels.pl/fioletowy-total-look/ i tutaj: http://www.girlsinheels.pl/black-lace/.

Spodnie z lampasem i różowa torebka

Garnitur – Zara

Koszula – Zara

Szpilki – Margo

Torebka – Furla

Okulary przeciwsłoneczne – Furla

Apaszka – no name



8 thoughts on “Różowy total look”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *