Wool beige coat

Wool beige coat

Szlafrokowy, szykowny wełniany płaszcz wypatrzony na wyprzedaży w outlecie Mango w dużej mierze tworzy mój dzisiejszy look.

To beżowe okrycie oryginalnie posiadało nieszczęśliwą dla mnie długość 3/4.

Zaryzykowałam jednak postanawiając płaszcz przy nadarzającej się okazji skrócić do „normalnej” długości przed kolano. I tak przeleżał miesiąc w szafie i potem miesiąc u mojej Cioci, która jest doskonałą krawcową.

Warto było czekać, efekt końcowy pozytywnie mnie zaskoczył, założyłam go po przeróbce i jak dla mnie pięknie. Szlafrokowe kroje płaszczy, często o szalowych kołnierzach są bardzo wygodne, ale nie najlepsze dla drobnej, szczupłej sylwetki, która zwyczajnie ginie w nadmiarze materiału. Dlatego tak ważne jest dopasować do siebie rozmiar i długość.

Do płaszcza dobrałam proste szorty w krateczkę, czarny golf, oficerki i torbę tłoczoną we wzór krokodylej skóry. Jedynym akcentem w zdecydowanym kolorze są niebieskie okulary, które przełamują powagę stroju.

Płaszcz – Mango

Golf – Mango

Szorty – Mango

Oficerki – Venezia

Torebka – Venezia

Rękawiczki i okulary – TK MAXX

 

 



6 thoughts on “Wool beige coat”

  • Szykownie, zresztą jak wiele Twoich stylizacji, lubisz eleganckie ubrania i dodatki. Pasuje Tobie taki styl, do tego nie boisz się eksperymentować z kolorami. Jesteś dla mnie inspiracją, by w zimie ubrać trochę intensywniejszych barw, a w lecie zaszaleć 🙂

    • Dziękuję za komentarz Moniko. Masz rację, eleganckie rzeczy są dla mnie naturalnym wyborem. Bardzo lubię marynarki, ale nie widać tego na blogu.Postaram się coś dodać w najbliższym czasie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *