Koń Żywiec

Koń Żywiec

Konie od zawsze mnie fascynowały, z drugiej strony obawiałam się ich siły, mądrości, szybkości… Nigdy nie uczyłam się jazdy konnej, kiedyś miałam tylko przyjemność usiąść w siodle i pospacerować stępem na lonży. Nie byłam jednak w stanie zahamować odruchu spięcia łydek. Koń w związku z tym „spacerował” coraz szybciej… Ze mną na grzbiecie…

Po tym doświadczeniu moje obawy jeszcze wzrosły.

z koniem w sadzie

Aż tu, pewnego pięknego słonecznego dnia, nadarzyła się okazja, by poznać bliżej uroczego przedstawiciela tego arystokratycznego gatunku. Jako zodiakalny koń (w chińskim horoskopie) tym bardziej byłam podekscytowana możliwością przyjrzenia się z bliska temu cudowi natury .

dziewczyna w białej sukience i koń

Przesympatyczny koń, który pojawia się na prezentowanych dzisiaj zdjęciach, za każdym razem skradając kadr ma na imię Żywiec. To przeuroczy łobuz, uwielbiający jabłuszka i marchewki i prychający teatralnie po pożywnym posiłku. Sesja odbywająca się w sadzie miała tym razem charakter totalnej przygody i pogoni za Modelem poszukującym leżących pod jabłonkami smakołyków. 😊 Nie zapomnę tych dreszczy i niesamowitych wrażeń do końca życia. Kiedy spojrzałam Żywcowi w oczy, odbiła się tam moja dusza.

koń i dziewczyna

W odwiedziny do Żywca wypada przyjść w wizytowym stroju, najlepiej w stylu country. Taki klimat ma moja zwiewna biała długa sukienka z falbankami, do której dobrałam beżowe botki – kowbojki i słomkowy kapelusz. Czuję się w tym stroju tak sielsko – boho. 😊

na ławce w sadzie

Praca nad postem dla stylistki modowej to myślenie wielotorowe, nie tylko skupianie się na łączeniu ubrań. Stylizacja nabiera bowiem głębszych treści wtedy, gdy przedstawiona jest w interesującym miejscu, na tle niecodziennego obiektu, a jeszcze lepiej gdy – tak jak tutaj –  na planie pojawi się gość specjalny! W tym miejscu warto zatem przypomnieć ubiór Riny, prezentowany niedawno na naszym blogu modowym w towarzystwie dostojnych Weimarów: http://www.girlsinheels.pl/letnia-stylizacja-na-spacer-z-psami/ .

przy jabłonce

Jeśli zainteresowaliście się miejscem lub tematyką związaną z końmi i jeździectwem, z radością polecam Wam Osobę, która oddała całe swoje serce Żywcowi. To przesympatyczna Joasia, do której kontakt znajdziecie na dole strony. Asia bardzo chętnie odpowie na Wasze pytania.

Natomiast by odwiedzić Żywca, zapraszamy do Stajni z kopytem w Puszczykowie (http://stajniazkopytem.pl/). Pamiętajcie o jego ulubionych smakołykach!

w białej sukience pod jabłonką

Sukienka – H&M

Botki – Venezia

Torebka – no name

Kapelusz – pamiątka z Kuby

z końmi w tle

Specjalne olbrzymie podziękowania dla Asi, dla której Żywiec jest najlepszym przyjacielem. To było przemiłe popołudnie! Lepiej nie mogłam go spędzić 😊

Kontakt: https://www.facebook.com/profile.php?id=100000512236740

Koń psotnik


4 thoughts on “Koń Żywiec”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *