Friendship in Heels

Friendship in Heels

Przyjaźń to piękna sztuka napisana lekką ręką przez dojrzałego artystę. Trochę czasu musi upłynąć, trochę błędnych wersów trzeba wymazać, kilka pomysłów porzucić po drodze, ale całość to dopracowany w każdym szczególe utwór. I jak z niektórymi inscenizacjami, tak samo z przyjaźnią niektóre schodzą z afisza tuż po premierze, inne to evergreeny.

R: A jak z nami Jane?

J: Z nami, hmmm.. jak zwykle inaczej, nasz „spektakl” rozgałęził się na tyle stron, że trudno zamknąć to w jednym dziele!

R: Spokojnie! Wszystko ogarniamy z każdej strony. Może nie powinnaś się już boczyć, że nie idzie mi w te szachy. W różne gry w życiu grałam, ale to akurat nie jest moja mocna strona.

girlsinheels-przyjaźń-na-obcasach-2

J: Jak to nie, planowanie strategiczne opanowane masz do perfekcji, więc powinnaś zostać mistrzem szachowym. Poza tym przyjaźń to nie tylko gra w szachy.

R: Tak naprawdę liczy się to, że przyjaciele się rozumieją i dobrze czują w swoim towarzystwie.

J: Dokładnie! Muszą mieć też podobne poczucie humoru. Łapać puentę w połowie słowa i umieć dobrze zripostować małe złośliwostki. Dowcip, optymizm, otwarte podejście do świata – to jest coś co nas łączy i co nas do siebie przyciąga.

R: Ja jestem zdania, że przyciągają nas również przeciwności to czego brakuje we mnie, znajduję w Tobie i to stanowi o sile naszego duetu. Z moim szaleństwem i trzymaniem kilku srok za ogon potrzebuję stabilnego horyzontu, a Ty mi wszystko racjonalizujesz.

J: Ciekawym jest, jak dwie osoby mogą być tak od siebie różne, a jednocześnie sobie bliskie. Nie jest to niby oczywiste, chociaż często spotykane w prawdziwej przyjaźni. Zupełnie jak w „Seksie w wielkim mieście” każda różna, a nie mogą bez siebie żyć! Obowiązkowa kawa z ciastkiem, albo drink co najmniej raz w tygodniu! I nie liczymy wtedy żadnych kalorii!!

girlsinheels-przyjaźń-na-obcasach-4

R: Pomimo tych różnic jedna za drugą idzie w ogień w ważnych sprawach życiowych jak i w mało istotnych kwestiach.

J: To, że się znamy, lubimy i cenimy umacnia nas i sprawia, że czujemy się lepsze, może nawet silniejsze. Trzeba to mocno pielęgnować, lojalnością,  pomocą i zawsze dobrymi intencjami.

girlsinheels-przyjaźń-na-obcasach-3

Rozmawiając o tym, co nas łączy i dzieli stwierdziłyśmy, że to niezwykłe przyjaźnić się, mieć takie same zainteresowania czy plany i… działać wbrew stereotypom. Trzeba pokazywać swoim zachowaniem i uświadamiać innym, że przyjaźń damsko – damska potrafi być silna, prawdziwa i zbudowana na solidnych podstawach. Co o tym sądzicie ? Czy wierzycie w prawdziwe przyjaciółki? 



3 komentarzy odnośnie “Friendship in Heels”

  • Fajny post! Warto miec kogos zaufanego, przyjaciolce zawsze mozna sie wyzalic, to wazne ze ktos wyslucha, doradzi i pocieszy.

  • Przyjaźń wzmacnia więzi międzyludzkie. To połączenie oparte na zaufaniu, wzajemnym wsparciu i zrozumieniu. Fajny post. Niewiele uwagi poświęca się teraz relacjom w świecie telefonów, tabletów i wszechobecnego internetu. Brawo! 🙂

  • Przepiękne, pewne siebie, super eleganckie, delikatne i seksowne kobiety. Jesteście obie Panie zjawiskowe i niezwykłe!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *